- 2026-02-06
- 22
- 17 minuty czytania
Jak odzyskać czas i zarabiać lepiej na tworzeniu stron bez podnoszenia cen?
W świecie „interaktywnych”, termin „strona internetowa” od dawna nie oznacza tylko pliku zapisanego na serwerze. To nasze wirtualne biuro, nasza wizytówka, a przede wszystkim – nasza niezależność. Strona ma nas wspierać, a nie ograniczać. W 2026 roku nie pytamy już, czy używać AI, ale jak to robić, by nie stracić autentyczności, a zyskać czas na to, co w naszym biznesie najważniejsze.
Jednak rzeczywistość freelancerki tworzącej strony dla swoich klientów bywa daleka od sielanki. Ostatni raport LH.pl „Rynek twórców stron na WordPressie” (II edycja) przypomina o tym, z czym mierzycie się na co dzień. Branża dojrzewa, ale wciąż boryka się z problemami, które podcinają skrzydła nawet najbardziej przedsiębiorczym z nas. Czy rok 2026 to moment, w którym wreszcie przestaniemy „walczyć” z technologią, a zaczniemy ją wykorzystywać jako swojego głównego sprzymierzeńca?
Co Was najbardziej wyczerpuje?
Zanim przejdziemy do rozwiązań, musimy zrozumieć, gdzie ucieka nasza energia. Z badania LH.pl przeprowadzonego na grupie ponad 500 twórców wynika, że aż 67% polskiego rynku wykonawców stron na WordPressie to freelancerzy. To wirtualne asystentki, brand designerki czy jednoosobowe agencje. Jesteśmy sercem tego rynku, ale też grupą najbardziej narażoną na wypalenie zawodowe.
Dlaczego? Raport wskazuje na trzy główne hamulce:
- Brak materiałów. Aż 71% twórców deklaruje, że ich największą bolączką jest niska jakość lub całkowity brak materiałów od klientów. Czekamy tygodniami na teksty o ofercie czy firmie, podczas gdy termin oddania strony zbliża się nieubłaganie – nie wszystko da się zaprojektować i realnie przemyśleć w oparciu o “Lorem Ipsum”.
- Niekończące się poprawki. Niemal 59% badanych walczy z uporczywymi zmianami koncepcji. Klientka „nie wie, co jej się podoba, dopóki tego nie zobaczy”, co zmusza nas do wielokrotnego przebudowywania tych samych sekcji.
- Matematyka, która się nie spina. Średnie ceny za proste strony w Polsce oscylują w granicach 1500-3000 zł. Jeśli nad taką stroną spędzisz średnio 30 godzin (bo tyle zajmuje „dłubanie” od zera z poprawkami), Twoja stawka godzinowa staje się niższa niż w popularnych sieciówkach. Na problem niskiego budżetu klienta narzeka aż 55% twórców.

3 drogi budowy strony w 2026 roku
Jeżeli potrzebujesz stworzyć stronę to aktualnie mamy 3 sensowne drogi. Każda z dostępnych opcji ma swoje „jasne i ciemne strony”, a ich znajomość to fundament Twojego profesjonalizmu. Przyjrzyjmy się im chłodnym okiem.
Zamknięte kreatory typu Wix
To rozwiązania, w których strona „mieszka” u dostawcy narzędzia. Nie musisz martwić się o hosting czy instalację WordPressa, bo wszystko dostajesz w jednym pakiecie abonamentowym.
Zalety:
- Błyskawiczny start: Rejestrujesz się i od razu możesz przesuwać klocki na ekranie.
- Brak technicznego maintenance’u: To dostawca dba o to, by system był aktualny i bezpieczny. Nie musisz wiedzieć, co to PHP czy baza danych.
- Wszystko w jednym miejscu: Edytor, hosting i domena są zintegrowane w jednym panelu.
- Łatwy w obsłudze: Gotowe kreatory dają często bardzo wygodny blokowy interfejs, który z łatwością można obsługiwać bez żadnej wiedzy technicznej.
Wady:
- Brak własności: Strona nie należy do klientki. Jest jedynie „wynajmowana”. W razie chęci przeprowadzki do innego dostawcy, stronę trzeba budować od zera – nie da się jej wyeksportować.
- Wysokie koszty stałe: Abonamenty SaaS są zazwyczaj znacznie droższe niż standardowy hosting. W skali kilku lat klientka przepłaca tysiące złotych.
- Ograniczona rozbudowa: Jeśli klientka wymarzy sobie funkcję, której dostawca nie przewidział w swoim systemie, usłyszysz: „nie da się”.
- Brak realnej pracy własnej freelancera. Zamknięte kreatory nie nadają się do tworzenia stron „na zlecenie”. Trudno tu mówić o autorskiej pracy. Freelancer jest jedynie operatorem skrajnie zamkniętego narzędzia zewnętrznego dostawcy, w którym jest niewiele przestrzeni na kreatywność i własne zmiany. Klient nie otrzymuje produktu na własność, tylko klucze do wynajętego auta. To utrudnia wycenę pracy, budowanie portfolio i długofalowe relacje, bo w praktyce nie sprzedajesz strony, tylko pomoc w jej „składaniu”.
Manualne budowanie od zera
To klasyczna ścieżka: wybierasz hosting, instalujesz WordPressa, wybierasz motyw, pobierasz wtyczki lub składasz stronę na natywnym edytorze Gutenberg.
Zalety:
- Nieograniczone możliwości: Możesz zbudować wszystko – od prostego bloga po potężny portal aukcyjny.
- Pełna własność: Ty i klient macie klucze do wszystkiego. Strona może być przeniesiona na dowolny serwer na świecie. Nikt nie zakłada na Was vendor-locka
- Ogromna społeczność: Jeśli napotkasz problem, rozwiązanie prawdopodobnie już jest na forum lub YouTube.
- Niski koszt: Kiedy ograniczymy się do darmowych rozszerzeń to kosztem w zasadzie jest tylko hosting, domena i Twój czas.
Wady:
- Czasochłonność: To tutaj najłatwiej wpaść w pułapkę „30 godzin pracy nad jednym projektem”. Każda wtyczka, każdy margines i każda aktualizacja wymagają Twojej uwagi.
- Odpowiedzialność techniczna: Jeśli po aktualizacji wtyczki strona „padnie”, klientka dzwoni do Ciebie. Zarządzanie bezpieczeństwem i wydajnością spoczywa na Twoich barkach.
- Koszty dodatkowe: Wiele profesjonalnych builderów wymaga płatnych licencji rocznych, które musisz doliczyć do faktury lub opłacać sama.
- Umiejętności: Nie mając wcześniej żadnego doświadczenia w budowaniu stron na WordPressie, bez nauki nie mamy raczej na co liczyć, że stworzymy coś co będzie nas zadowalało.

Kreator Stron WordPress od LH.pl
To „złoty środek”, który łączy wolność WordPressa z szybkością systemów SaaS. Narzędzie jest dostępne bezpośrednio w panelu klienta hostingu, gdzie dostępny masz prosty i wygodny formularz, na bazie którego zostanie stworzona Twoja strona.
Zalety:
- Automatyzacja procesów: AI wykonuje za Ciebie nudną pracę: generuje sekcje, dobiera zdjęcia z licencjonowanych baz i pisze wstępne teksty tworzy grafiki. To ucina 71% problemów z „brakiem materiałów” od klienta.
- Fundament zamiast ręcznego startu od zera. Kreator eliminuje najbardziej czasochłonne, powtarzalne etapy projektu, które potrafią zjadać kilka godzin przy każdej realizacji. Dzięki temu od razu zaczynasz realną pracę projektową, a nie techniczne rzemiosło.Masz gotowy punkt wyjścia, na którym możesz błyskawicznie testować i zmieniać układy, pokazywać klientowi różne kierunki i sprawdzać, co „klika”. Swój faktyczny wkład – kreatywny, strategiczny i dopasowany do konkretnego biznesu – wkładasz tam, gdzie ma on największą wartość, zamiast tracić czas na mechaniczne czynności.
- Szybkość wdrożenia: Możesz oddać stronę w weekend, zachowując jakość premium.
- Bezpieczeństwo i czysty kod: System dobiera tylko niezbędne, zoptymalizowane wtyczki. Nie masz problemu „przeładowania” strony, który jest plagą amatorskich instalacji WordPressa.
- Pełnoprawny WordPress na własność. To nie jest zamknięty kreator ani „wersja demo” systemu. Efektem pracy jest realna, standardowa instalacja WordPressa – dokładnie taka sama, jak przy ręcznym wdrożeniu. Klient otrzymuje stronę na własność, uruchomioną na wskazanym serwerze i może nią swobodnie zarządzać i rozwijać.
- Ekonomia: W przypadku LH.pl narzędzie jest darmowe do końca okresu rozliczeniowego. Nie masz kosztów licencyjnych, co bezpośrednio zwiększa Twój zysk z każdego zlecenia.
Wady:
- Konieczność moderacji AI: Sztuczna inteligencja nie jest nieomylna. Wygenerowane treści wymagają Twojego „ludzkiego oka” i redakcji, by brzmiały autentycznie.
- Przyzwyczajenie do interfejsu: Jeśli od lat pracujesz w jednym konkretnym builderze, przesiadka na nowe narzędzie wymaga krótkiej chwili na naukę nowych nawyków.

Co zyskujesz, korzystając z Kreatora Stron WordPress?
1. Wyższa stawka godzinowa przy zachowaniu tej samej ceny projektu
Spójrzmy prawdzie w oczy: klientci płacą za efekt, czyli profesjonalną stronę, która działa i sprzedaje. Ich nie interesuje, czy spędziłaś nad nią 40 godzin, czy 4. Korzystając z automatyzacji i gotowych modułów AI, drastycznie skracasz czas poświęcony na techniczne „wyklikiwanie” witryny. Dzięki Kreatorowi możesz skrócić czas na postawienie strony i zająć się kreatywną pracą w projekcie, omijając powtarzalne czynności. Oszczędzasz czas, a Twoja realna stawka godzinowa szybuje w górę. Zarabiasz więcej na tym samym zleceniu, zachowując konkurencyjną rynkowo cenę.
2. „Uodpornienie” na niezdecydowanie klienta
Jedną z największych bolączek (59% badanych!) są niekończące się poprawki wynikające z tego, że klient „nie wie, czego chce”. Kreator LH.pl pozwala Ci to uciąć już na starcie. Możesz przeprowadzić brief w sposób interaktywny: podczas spotkania na żywo wyklikać 2-3 potencjalne kierunki wizualne i układy strony. Zamiast czekać na feedback, pokazujesz klientowi „drogowskaz”, który on akceptuje tu i teraz. To eliminuje dziesiątki iteracji i frustrujące zmiany koncepcji w połowie projektu.
3. Koniec z „ghostingiem” treści i pustymi sekcjami
Problem braku materiałów (71% wskazań w raporcie) przestaje paraliżować Twój harmonogram. Kreator AI nie tylko napisze wstępne teksty, ale też przeredaguje te, które tego wymagają – poprawi błędy lub nada im odpowiedni ton (np. profesjonalny lub luźny). Jeśli brakuje grafik, system samodzielnie znajdzie odpowiednie licencjonowane zdjęcia lub je wygeneruje. Dzięki temu oddajesz projekt w terminie, a klient dostaje kompletną stronę, którą może uzupełniać o własne detale już po Twoim wdrożeniu.
4. Pełna swoboda rozwoju – WordPress bez „szklanego sufitu”
W przeciwieństwie do zamkniętych kreatorów, w LH.pl masz pełny dostęp do panelu administracyjnego WordPressa. Jeśli projekt wymaga rozbudowanego formularza, integracji z systemem mailingowym czy sklepu opartego na WooCommerce, po prostu wdrażasz je jak w każdej klasycznej instalacji.
Co więcej, kreator już na etapie startu pozwala wybrać typ projektu i na tej podstawie automatycznie instaluje oraz wstępnie konfiguruje potrzebne wtyczki. Dzięki temu od początku pracujesz na środowisku dopasowanym do realnych potrzeb biznesu, a nie na pustej, technicznej instalacji.
Kreator jest tu wyłącznie fundamentem przyspieszającym start — nigdy nie blokuje rozwoju ani kreatywności. To nadal ten sam WordPress, który znasz i lubisz, tylko bez straty czasu na ręczne przygotowanie zaplecza.
Nowa era web designu dla małych biznesów
Rynek w 2026 roku premiuje sprawczość. Walka z technologią i ręczne konfigurowanie każdego elementu w świecie, gdzie 55% klientów ma ograniczone budżety, staje się drogą donikąd. Wykorzystanie inteligentnych rozwiązań, takich jak Kreator od LH.pl, pozwala wyjść z błędnego koła niskich stawek za godzinę.
Zamiast babrać się w dziesiątkach poprawek, stajesz się architektką, która w rekordowym czasie dostarcza bezpieczne, szybkie i w pełni własnościowe rozwiązania na WordPressie. Skupienie się na strategii i szybkim dowożeniu efektów zamiast na żmudnej konfiguracji to jedyna droga do budowania skalowalnego i rentownego biznesu usługowego w dzisiejszych realiach.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak w praktyce odzyskać czas i uodpornić się na feedbackowe maratony, zajrzyj na lh.pl/kreator. Przekonaj się, że technologia może być Twoim najtańszym i najskuteczniejszym współpracownikiem.
1 Comments
Czy zastąpi to stronę zaprojektowaną przez profesjonalistę? Nie. Czy to źle? Nie 🙂 i mówię to jako osoba tworząca strony.
Pracując online najważniejsze jest DZIAŁAĆ i BYĆ WIDOCZNYM w sieci. Ten kreator usuwa wszelkie bariery związane z czasem i umiejętnościami technicznymi. Nie ma już żadnych wymówek, żeby zacząć. Świetna sprawa 🙂