• 2026-03-06
  • 0
  • 6 minuty czytania

Z każdą kolejną książką nabieram pewności siebie – rozmowa z Angeliką Kusek

Z każdą kolejną książką nabieram pewności siebie – rozmowa z Angeliką Kusek

Jedno zaproszenie do napisania świątecznego opowiadania wystarczyło, by Angelika Kusek uwierzyła, że jej słowa mogą trafić do czytelników. Od tamtej chwili powstały kolejne książki – m.in. „Naucz się beze mnie żyć” i „Zatrute serca” – a pasja do pisania połączyła się z pracą korektorki i redaktorki. W rozmowie opowiada o sile wsparcia, lekcjach pokory, mierzeniu się z krytyką oraz o tym, dlaczego w świecie literatury widoczność i wytrwałość są równie ważne jak talent.

Redakcja GIRLBOSSKIE: Jak zaczęła się twoja historia? Czy możesz podzielić się historią momentu, który był punktem zwrotnym dla Ciebie jako przedsiębiorczyni?

Angelika Kusek: Zaczęło się od zaproszenia do napisania opowiadania w antologii świątecznej. Po premierze zaczęły napływać pozytywne opinie na temat napisanego przeze mnie opowiadania, co było zapalnikiem do dalszej pracy. Zmotywowana, chociaż wciąż w siebie wątpiąca, zaczęłam pisać swoją książkę (Naucz się beze mnie żyć), którą udało mi się wydać, a później w głowie pojawiały się kolejne pomysły na powieści, które krok po kroku realizuję.

Jakie wydarzenie z Twojego życia zawodowego uznajesz za największy sukces i dlaczego?

Zawodów mam kilka – jestem technikiem hotelarzem, technikiem usług kosmetycznych, ale i w 2025 roku udało mi się ukończyć Akademię Korekty Tekstu u Ewy Popielarz i uzyskać certyfikat ministerialny. Moim największym sukcesem jest zdobywane zaufanie – zarówno klientek, które wybierają mnie na swoją stylistkę paznokci lub kosmetyczkę na przygotowanie skóry do najważniejszego dnia w życiu (ślub), czy zaufanie klientów przy redakcji i korekcie tekstów – że wybierają mnie, a z moją pomocą udaje im się wydać swoją książkę i przekazać ją czytelnikom.

W drodze do osiągnięcia swoich celów biznesowych, jakie były najważniejsze lekcje które Cię spotkały?

Na pewno jest to przyjmowanie krytyki lub usłyszenie hejtu. Hejt zdarza się ciągle, niestety. Krytyka jest wszędzie obecna, w każdym zawodzie. W przypadku pisania książek – wydając każdą powieść mam na uwadze, że nie każdy polubi wymyśloną przeze mnie historię, znajdzie słabe punkty i je wymieni. Przyjmowanie krytyki i pokora, to dwie najważniejsze lekcje, które jako osoba publiczna, musi się zmierzyć.

Czy istnieje jakiś mentor lub osoba, która miała istotny wpływ na Twoją karierę, i jakie cenne wskazówki otrzymałaś od tej osoby?

Osobą, dzięki której wszystko się zaczęło, jest moja przyjaciółka i również autorka książek – Adriana Rak. To ona zaprosiła mnie i zachęciła do napisania opowiadania związanego ze świętami Bożego Narodzenia do antologii, z której pieniądze miały zostać przekazane na cel charytatywny. Zachęcona pozytywnymi opiniami na temat mojego opowiadania zaczęłam pisać książki. I tak już zostało.

W jaki sposób dbasz o równowagę między rozwojem zawodowym a osobistym, aby utrzymać harmonię w życiu?

Spędzam wolny czas z córką i mężem, którzy są dla mnie wszystkim. To dzięki nim odpoczywam, spędzam mile czas i motywuje się do dalszej pracy.

Co uważasz za najbardziej kreatywną strategię marketingową, która przyniosła Ci sukces w biznesie?

W „biznesie” pisania książek, trzeba się udzielać, być aktywnym. Pokazywać się w jak największej liczbie miejsc, by zostać zauważonym. Sami czytelnicy nie przyjdą do autora – to my musimy się pokazać.

Czy widzisz siebie jako liderkę, która inspiruje innych do osiągania sukcesu, i jakie wartości chciałabyś przekazać kolejnym pokoleniom przedsiębiorczych kobiet?

Myślę, że tak. Już jakiś czas temu zauważyłam, że lubię zarządzać, lubię kierować zespołem, i wiem jak ważne jest, by być szczerym, pomocnym – być w tym wszystkim razem. W swoim zawodowym życiu zaznałam wielu przykrych sytuacji, które wręcz zakrawały o im szybciej, im więcej, tym lepiej, a nie koniecznie szło to w parze z jakością. Jak angażuję się w dany projekt, to daję z siebie 1000% i chcę, by wyglądało to jak najlepiej dla innych, by każdy był zadowolony.

W jaki sposób Twoje największe porażki przyczyniły się do Twojego sukcesu dzisiaj?

Negatywne recenzje i hejt zmotywowały mnie do dalszego pisania książek i do ciągłej pracy nad swoim warsztatem.


nabieram pewności siebieRozmówczyni wywiadu: Angelika Kusek

Pisarka, korektorka, autorka bloga recenzenckiego Tylko Magia Słowa, którego prowadzi od 2014 roku. Mieszkanka małej wsi niedaleko Myślenic. Oprócz pasji jaką jest czytanie i pisanie, uwielbia spacery po górskich szlakach i muzykę. Szczęśliwa mama i żona, jednak wydaje książki pod nazwiskiem panieńskim. Na koncie ma powieści takie jak „Naucz się beze mnie żyć”, „Zatrute serca”, napisaną w duecie z Adrianą Rak „The Postman. Miłosna przesyłka”, czy opowiadania w dwóch antologiach. W swoich historiach opisuje wydarzenia, które mogą spotkać nas w codziennym życiu.

Pod nazwiskiem panieńskim Angelika Ślusarczyk udało się wydać kilka powieści: Opowiadanie w antologii \”Pod świątecznym niebem\” 2018 rok Powieść \”Naucz się beze mnie żyć\” 2019 rok Powieść \”Zatrute serca\” 2020 Opowiadanie w antologii \”Kilka chwil miłości\” 2020 Duet z autorką Adrianą Rak \”The Postman. Miłosna przesyłka\” 2021 Powieść \”Drżenie serc\”

Przeczytaj także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *