• 2025-10-13
  • 76
  • 13 minuty czytania

Agnieszka Czajkowska – Głosowanie Kursory Roku 2025

Agnieszka Czajkowska

Sukces Roku

Agnieszka Czajkowska – Wirtualna Asystentka; towarzyszę kobietom w odkrywaniu porządku, harmonii i lekkości w ich działaniach online. Łączę techniczny konkret z wrażliwością. Wierzę, że rozwój człowieka zaczyna się tam, gdzie daje on sobie zgodę na bycie sobą.

Sukces Roku. Mój. Widzę go i przeżywam jako kolejny krok rozkwitu tego, co tak głęboko we mnie – ku światłu. To podziękowanie sobie: za ryzyko, za działanie pomimo wątpliwości, z łzami anemicznego zmęczenia; za trwanie mimo braku stałości we współpracach. Za to, że chcę robić to, co robię – bardziej i otwarcie. I robię. Po trzech latach pracy jako wirtualna asystentka na godziny, z ciepłą, stałą współpracą, zrobiłam przegląd tego, co wnoszę do tej wędrówki. Doszacowałam to, co było niedoszacowane, i odważyłam się przejść na rozliczenie projektowe. Podjęłam decyzję, która zweryfikowała dotychczasową współpracę. Doceniłam siebie: kawał dobrej roboty, zaangażowania i serca, które wkładam w to, co robię. Mój sukces to współprace z kobietami, które tworzą przestrzeń dla Drugiego do bezpiecznego odkrywania siebie. Wspieram je w tworzeniu newsletterów, dbam o stronę techniczną, a po drodze okazuje się, że wsparcie copywriterskie też się przydaje. W gąszczu pomysłów pomagam uporządkować i wybrać to, co ważne, pomocne i budujące. Tak było z Moniką – autorką książki dla dzieci, mentorką kariery i pewności siebie – dla której przygotowałam dwa landing page’e, ścieżkę newsletterową i czekam w otwartości na kontynuację współpracy, bo ze względów osobistych zawiesiła działalność. Moim sukcesem jest cierpliwość w cichym odczuwaniu w sobie pąka gotowości do działania. Wspieram też przy tworzeniu profili na LinkedIn – czasem w rozmowie podpowiem drobnostkę. Lubię dostrzegać osoby, które stoją za profilami – ich historie. Z kroku na krok przestaję bać się wprowadzać do współpracy moją wrażliwość i konkretność. Jestem uważna, szlifuję wsłuchiwanie się, wnoszę spokój i uporządkowanie. Mój sukces to wypracowywany szpagat pomiędzy byciem dla siebie, mojej rodziny (jestem żoną i mamą dwóch córek), a moją pracą. Nie jest to łatwe. Bywa momentami dotkliwe. Ale nie obwiniam się już. Warto być blisko siebie. To uzdalnia mnie do zakorzenienia się w swojej historii. Rozkwitam. Pani Kasia wracała do mnie kilkukrotnie i podsumowała jedną z naszych współprac (dotyczącą jej oferty) słowami: „Dzięki Pani nabieram pewności siebie, mam więcej śmiałości, by mówić o swoich usługach, czuję ogromny wzrost.” Właśnie dlatego robię to, co robię – by ten Drugi rósł. I nie ukrywam – ja rosnę z nim. Mój sukces to dostrzeżenie i przyjęcie, że jestem wartością przez sam fakt, że jestem. To uznanie, że robię konkretne rzeczy, które dodają skrzydeł tym, z którymi współpracuję. Aktualnie jestem częścią projektu – kursu online mojej klientki Małgosi. Newsletter już przygotowany do ruszenia, gotowość na kolejne kroki w realizacji jej planu – również. Ale te współprace nie wydarzyłyby się, gdyby nie to, że z wątpliwościami pod pachą zaczęłam regularnie publikować na LinkedIn, budować sieć kontaktów i relacje. Wierność i wytrwałość – to mój sukces. Kolejny krok w wychodzeniu ku światłu. Następny to udział w 3. edycji Konferencji dla Wirtualnych Asystentek i Freelancerek. Mój Sukces Roku to wyjście na zewnątrz bez przepychanek-udowadnianek, by w swoim stylu dzielić się spojrzeniem; tym, co robię, kim się staję; by delikatnie poruszać, budzić marzenia Tego Drugiego i swoje. Mój sukces to relacje, które ciągną mnie do góry. To szaleństwo, że napisałam te słowa i zgłosiłam się do Kursorów Roku. Rzutem na taśmę. Bez większych analiz. Jestem dojrzewającą, świadomą siebie kobietą, bez fałszywego wstydu. Mój Sukces Roku nie ma fajerwerków ani zawrotnych liczb. Nie ma. A jednak jest – relacja, pomysł, oddanie, doświadczenie, tworzenie i poczucie, że w tym, co wydaje się małe, jest coś wielkiego, przekraczającego mnie. Otwieram ramiona i rzucam się w rzekę Bycia, Czucia i Życia. Na tym tworzę swój biznes. Wracam do dziewczyny, dla której w zabawie w pensjonat wszystko było możliwe. Mój sukces to świadomość, że żyję, dojrzewam, jestem.

25
Głosy
96
Wyświetlenia
1 rok
Dodano

Zakończone od 362 dni, 0 godzin i 51 minut.