• 2026-08-27
  • 0
  • 10 minuty czytania

„Bohater bez peleryny” Katarzyny Bieńkowskiej – sześć opowiadań o tym, co naprawdę czyni nas bohaterami

„Bohater bez peleryny” Katarzyny Bieńkowskiej – sześć opowiadań o tym, co naprawdę czyni nas bohaterami

Czy bohater musi mieć pelerynę, nadprzyrodzone moce i ratować cały świat? A może bohaterstwo może wyglądać zupełnie inaczej – jak pomoc młodszej siostrze, rozmowa o trudnych emocjach, przytulenie przed snem czy wsparcie dziadka? Właśnie na takie pytania odpowiada Katarzyna Bieńkowska w zbiorze opowiadań „Bohater bez peleryny”.

To książka skierowana przede wszystkim do dzieci, ale zdecydowanie warto, aby sięgnęli po nią również rodzice. Sześć historii pokazuje codzienne życie pięcioletniego Szymona, jego młodszej siostry Milki oraz ich rodziców, dziadków i bliskich. Nie ma tutaj fantastycznych krain ani niezwykłych stworzeń. Są za to sytuacje, które dzieci dobrze znają z własnego życia – zabawa z rodzeństwem, zazdrość, potrzeba uwagi, wieczorne rytuały, wspólne obowiązki, relacje z dziadkami czy drobne konflikty.

I właśnie ta zwyczajność jest jedną z największych zalet książki.

Bohaterowie, których łatwo polubić

Centralną postacią wszystkich opowiadań jest Szymon – pięcioletni chłopiec, który marzy o tym, aby zostać superbohaterem. Początkowo wydaje mu się, że do bohaterstwa potrzebne są wyjątkowe umiejętności i oczywiście odpowiedni kostium. Z czasem zaczyna jednak rozumieć, że można być bohaterem również bez peleryny.

Towarzyszy mu młodsza siostra Emilia, nazywana Milką. Roczna dziewczynka podąża za starszym bratem krok w krok i oczywiście nie zawsze rozumie, że jego budowla z klocków czy samochodowy tor niekoniecznie jest miejscem dla niej. Ich relacja jest bardzo naturalna – pojawiają się w niej zarówno złość i nieporozumienia, jak i wspólna zabawa oraz wzajemna bliskość.

Rodzinę uzupełniają mama, tata, babcia i dziadek. Każda z tych postaci ma swój charakter, dzięki czemu rodzina Szymona nie wydaje się papierowa czy idealizowana. To po prostu bliscy, którzy razem spędzają czas, rozmawiają, czasami czegoś nie rozumieją, popełniają drobne błędy, ale przede wszystkim są obecni w życiu dzieci.

Sześć historii, sześć ważnych tematów

Książka składa się z sześciu opowiadań: „Mały Superbohater”, „Jak brat z siostrą”, „Wieczorne rytuały”, „Ile miłości jest w miłości?”, „Być jak Dziadek” oraz „Pożeracz słodkości”.

Każde z nich opowiada o innym wydarzeniu, ale wszystkie łączy codzienność i relacje rodzinne. Dzięki temu kolejne historie można czytać niezależnie, a jednocześnie razem tworzą spójny obraz życia Szymona i jego bliskich.

„Mały Superbohater” – bohaterstwo jest bliżej, niż myślimy

Pierwsze opowiadanie stanowi niejako klucz do całego zbioru. Szymon jest przekonany, że nigdy nie zostanie superbohaterem. Mama pokazuje mu jednak, że nie trzeba ratować całego świata, aby komuś pomóc.

Chłopiec zaczyna dostrzegać, że już wcześniej robił rzeczy ważne dla innych. Pomagał siostrze, porządkował puzzle w przedszkolu, a także pomógł starszej pani, której rozsypały się pieniądze. Nagle okazuje się, że bohaterstwo nie wymaga peleryny ani maski.

To bardzo wartościowy przekaz dla dziecka. Zamiast budować przekonanie, że trzeba być wyjątkowym, aby zasługiwać na uznanie, autorka pokazuje, że znaczenie mają również małe, codzienne gesty.

„Jak brat z siostrą” – o tym, że rodzeństwo nie zawsze jest łatwe

Relacja Szymona i Milki jest jednym z najbardziej naturalnych elementów całej książki. W opowiadaniu „Jak brat z siostrą” chłopiec zaczyna mieć dość młodszej siostry. Uważa, że dziewczynka nie potrafi się z nim bawić i żałuje, że zamiast niej nie ma brata.

Rozmowa z rodzicami pozwala mu jednak spojrzeć na sytuację inaczej. Szymon zaczyna rozumieć, że Milka jest jeszcze bardzo mała i wiele rzeczy dopiero poznaje. Co więcej, zauważa, że mimo różnic potrafią razem budować, bawić się samochodami i tworzyć własne zabawy. W pewnym momencie jego „zamek” staje się ich wspólnym zamkiem.

To opowiadanie może być świetnym punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem o relacjach między rodzeństwem, dzieleniu się przestrzenią i akceptowaniu różnic.

„Wieczorne rytuały” – znaczenie małych gestów

Trzecia historia pokazuje, jak ważne dla dziecka mogą być pozornie drobne elementy codzienności. Szymon czeka na moment, kiedy mama położy Milkę i przyjdzie do jego pokoju. Chce, aby otuliła go kołdrą, pocałowała w czoło i powiedziała, że go kocha.

Dla dorosłego taki rytuał może wydawać się czymś oczywistym. Dla dziecka jest jednak ważnym komunikatem: „Jesteś dla mnie ważny. Jestem przy Tobie”.

To bardzo ciepła historia o bliskości i potrzebie przewidywalności. Pokazuje też, że dzieci często potrzebują niewiele – kilku minut uwagi, przytulenia i poczucia, że rodzic jest obok.

„Ile miłości jest w miłości?” – o dziecięcej zazdrości

Jednym z bardziej emocjonalnych tematów jest zazdrość starszego dziecka o młodsze rodzeństwo. Szymon zaczyna zastanawiać się, czy rodzice nadal kochają go tak samo jak wcześniej. Widzi, że Milka potrzebuje dużo uwagi, a rodzice nie zawsze mają dla niego tyle czasu, ile kiedyś.

To bardzo dobrze pokazany dziecięcy sposób myślenia. Szymon nie jest „niegrzeczny”, bo czuje zazdrość. Po prostu próbuje zrozumieć nową sytuację i upewnić się, że jego miejsce w rodzinie nadal jest bezpieczne.

Rozmowa z babcią pozwala mu spojrzeć na miłość w inny sposób. To opowiadanie może być szczególnie wartościowe dla rodzin, w których pojawiło się młodsze dziecko.

„Być jak Dziadek” – relacja, która zostaje na długo

Relacja Szymona z dziadkiem pokazuje z kolei, jak ważne miejsce w życiu dziecka mogą zajmować dziadkowie. Chłopiec bardzo czeka na wizytę dziadka i chce pomagać mu w garażu. Wspólnie czyszczą motocykl, rozmawiają, a dziadek opowiada mu o swoich doświadczeniach.

W tej historii pojawia się również temat bezpieczeństwa. Kiedy Szymon dostaje rower, dziadek przypomina mu o kasku, ochraniaczach, rękawiczkach i odblaskach. Dzięki temu ważna zasada zostaje przekazana w sposób naturalny, bez straszenia i moralizowania.

„Pożeracz słodkości” – o rozmowie, błędach i konsekwencjach

Ostatnie opowiadanie pokazuje sytuację, która mogłaby wydarzyć się w wielu domach. Szymon odkrywa papierek po czekoladzie i jest przekonany, że tata zjadł jego słodycze. Chłopiec jest rozczarowany i zły, ale mama zachęca go, aby zamiast się obrażać, porozmawiał z tatą.

Rozmowa pozwala wyjaśnić całe nieporozumienie. Tata przyznaje, że poczęstował czekoladą dzieci, które odbierał ze szkoły, a później po prostu o tym zapomniał. Przeprasza syna i proponuje rozwiązanie sytuacji.

To prosta, ale bardzo potrzebna lekcja. Dziecko widzi, że konflikt nie musi oznaczać kłótni ani obrażania się. Czasami wystarczy spokojnie porozmawiać i wysłuchać drugiej osoby.

Książka, która daje przestrzeń do rozmowy

Dużą wartością „Bohatera bez peleryny” jest to, że opowiadania nie kończą się na samej historii. Każde z nich może stać się początkiem rozmowy z dzieckiem.

Można zapytać, czym według niego jest bohaterstwo, czy zdarza mu się złościć na rodzeństwo, jakie ma wieczorne rytuały albo co czuje, kiedy rodzic poświęca więcej uwagi młodszemu dziecku. Można też porozmawiać o tym, dlaczego warto przepraszać i dlaczego czasami najlepiej rozwiązuje się problemy poprzez rozmowę.

Autorka nie podaje gotowych odpowiedzi na wszystkie dziecięce problemy. Zamiast tego pokazuje sytuacje i pozwala małemu czytelnikowi samodzielnie je przeżyć oraz wyciągnąć wnioski.

Ciepła codzienność zamiast wielkich przygód

„Bohater bez peleryny” nie potrzebuje spektakularnych wydarzeń, aby zainteresować dziecko. Siłą tych opowiadań jest właśnie codzienność. Puzzle, kąpiel, kolacja, zabawa z rodzeństwem, pomoc przy praniu, wizyta dziadka czy wspólne porządki stają się okazją do pokazania ważnych wartości.

To książka o rodzinie, w której jest miejsce zarówno na śmiech, jak i złość, zazdrość czy rozczarowanie. Dzięki temu dzieci mogą łatwiej odnaleźć w niej własne doświadczenia.

Książkę możesz kupić w tym miejscu.

fot. AI

Przeczytaj także

„Wieczorne rytuały” Katarzyny Bieńkowskiej – audiobook, który przypomina o sile codziennych gestów

„Wieczorne rytuały” Katarzyny Bieńkowskiej – audiobook, który przypomina o sile codziennych gestów

Nie każda historia dla dzieci musi opowiadać o wielkich przygodach, niezwykłych bohaterach czy spektakularnych wydarzeniach. Czasami…
„Burzowe strachy” Katarzyny Bieńkowskiej – opowieść o lęku, który łatwiej oswoić razem

„Burzowe strachy” Katarzyny Bieńkowskiej – opowieść o lęku, który łatwiej oswoić razem

Dziecięce lęki bywają dla dorosłych trudne do zrozumienia. Czasem wydają się błahe, czasem przesadzone, a jednak…
„Jak brat z siostrą” – opowieść o sile więzi między rodzeństwem

„Jak brat z siostrą” – opowieść o sile więzi między rodzeństwem

Audiobook „Jak brat z siostrą”, autorstwa Katarzyny Bieńkowskiej, to część serii „Bohater bez peleryny”, obejmującej sześć…

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *