• 2026-04-21
  • 0
  • 15 minuty czytania

Bieganie potrzebne dla Twojego biznesu? Strategia odporności nowoczesnej liderki

Bieganie potrzebne dla Twojego biznesu? Strategia odporności nowoczesnej liderki

W biznesie, tak jak na trasie biegu, jedyną pewną rzeczą jest zmiana. Jeśli Twoje ciało i umysł nie potrafią adaptować się do nowych warunków, Twój biznes nie przetrwa. Poznaj lekcje, które wybiegałam ja i inne przedsiębiorczynie na tysiącach kilometrów. Sprawdź, jak trening biegowy może stać się Twoim najważniejszym narzędziem managerskim.

Najważniejsza lekcja biznesowa

Na planecie Ziemia, na której obecnie żyjemy istnieje jedna pewna rzecz, którą jest zmiana. Z każdą sekundą nasze życie biegnie po ścieżce jaką wybieramy. To dobra i zła wiadomość.

Dobra, ponieważ skoro zmiana jest, była i najprawdopodobniej będzie, to niezależnie od sytuacji w jakiej się obecnie znajdujesz masz pewność, że ta zmiana nastąpi. Dobra, ponieważ jesteśmy Homo Sapiens – człowiek rozumny, potrafimy myśleć, wyciągać wnioski i podejmować decyzje, więc możemy świadomie reagować na zmiany jakie nas dotykają.

Zła, ponieważ zmiana jest nieunikniona. Z każdym Twoim nowym krokiem poprzedni jest już tylko przeszłością. Możesz mieć świetny plan treningowy lub biznesplan ale wystarczy jedna dziura na ścieżce, której nie zauważysz lub jedna ustawa i plan staje się bezużyteczny. Bieganie nauczyło mnie błyskawicznej reakcji i adaptacji do zmian. Dzięki niemu nie boję się zmian – zaczęłam je przewidywać, kształtować i wykorzystywać na swoją korzyść.

Koniec z paraliżem decyzyjnym

W świecie nadmiaru bodźców łatwo wpaść w pętlę chronicznego stresu. Kolejne szkolenia, książki, okazje biznesowe, kanały marketingu, możliwości, drogi jakimi można pójść, ludzie jakich warto poznać, relacje, które chce się pielęgnować, a nawet codzienne zakupy mogą wywołać paraliż decyzyjny, stres, podnoszą poziom kortyzolu. Czy jako przedsiębiorczyni możesz się od tego odciąć? Nie. Ale możesz nauczyć się tym zarządzać.

Jak dzięki bieganiu nauczyć się zarządzać sobą w stresie?

Kilka lat temu przeprowadziłam badania wśród biegaczek i biegaczy. Zadałam im dwa pytania: Dlaczego zaczęłaś/zacząłeś biegać? Z jakiego powodu biegasz nadal?

Powodów dla jakich ludzie zaczynają biegać jest mnóstwo i są naprawdę różnorodne, od aspektów wizualnych, poprzez zdrowotne aż po społeczne. Jednak powód dla którego biegacze pozostają biegaczami jest w ponad 95% zawsze związany z “głową”. Ankietowani jasno wskazywali, że: “bieganie dobrze robi mi na głowę”, “to jest czas tylko dla mnie”, “nic nie muszę, tylko biegnę”, “mam czas na przemyślenia”, “po biegu już wiem co mam zrobić, jakby bieg rozwiązał wszystkie problemy”, “wyładowuję stres”.

Możesz zacząć teraz – niezależnie od wieku i punktu startu.

Gdy weźmiesz te wypowiedzi pod uwagę i korzyści jakie podam Ci poniżej jestem pewna, że nie będziesz miała już żadnych wątpliwości czy masz biegać, czy nie.
Wiem, że możesz mieć pytania i obawy związane z tym jak zacząć, jak znaleźć na to czas i siłę, jak biegać, aby nie nabawić się kontuzji, czy nie jesteś za stara itd. Odrzuć proszę je wszystkie na ten moment na bok lub zapisz w swoim notatniku.

Pamiętaj też, że każda myśl, każda obawa w Twojej głowie i Twoim sercu to przekonanie, które jak ubrania w szafie, zawsze możesz zmienić. To Ty decydujesz jaki zestaw nosisz danego dnia, miesiąca, czy roku. Gdy je zapiszesz dajesz sobie szansę na przeanalizowanie, a w konsekwencji na trwałą zmianę. W każdej sprawie, z każdym pytaniem związanym z bieganiem możesz zwrócić się do mnie. Marka Pokochaj Bieganie pomaga osobom chcącym biegać zdrowo wiele lat nawet dystanse ultra niezależnie od punktu z jakiego startujesz.

Wiek to tylko cyfra. Nigdy nie jesteś ani za stara ani za młoda zarówno na prowadzenie biznesu jak i na to, aby dbać o swoją sprawność i zdrowie. Bieganie, jak chodzenie jest naturalnym ruchem każdego człowieka. Ani wiek, ani waga ciała nie mogą powodować, że zabronisz sobie tak pierwotnej, wrodzonej i naturalnej aktywności. Na tej planecie ze wszystkich zwierząt lądowych tylko człowiek może biec setki kilometrów bez przystanków na odpoczynek. Twój stan obecny, punkt w jakim znajduje się Twoje ciało to tylko informacja, dzięki której możesz opracować plan zdrowej i wspierającej Cię drogi do biegania z lekkością bez bólu. Jeśli teraz pojawia Ci się myśl “zacznę biegać” to proszę najpierw przypomnij ciału jak to jest jak długo i szybko chodzi.

Czas dla siebie to luksus, czy fundament liderki Marki?

Wiele z nas popełnia ten sam błąd: biegamy ze słuchawkami, słuchając podcastów biznesowych lub planując maile. Stop. Jeśli w czasie dla siebie próbujesz robić inne rzeczy, okradasz się z regeneracji.

Zasada z samolotu obowiązuje też w biznesie: maskę tlenową zakładasz najpierw sobie. Jako marka Pokochaj Bieganie uczę, że bieg to „święty czas”. To spotkanie z Twoją najważniejszą partnerką biznesową – Tobą samą. Bez przebodźcowania, bez zadań. Tylko Ty i jeden krok.

Czas dla Ciebie, to czas dla Ciebie. Ma być najważniejszy. Gdy planujesz swój rok, miesiąc dzień w kalendarzu zawsze zaczynaj od czasu dla Ciebie. Najpierw TY, potem reszta świata.
Biegać możesz ze swoją najlepszą przyjaciółką, czyli ze sobą samą. Możesz słuchać swoich myśli, dzięki czemu lepiej poznasz siebie i zrozumiesz czego potrzebujesz, co chcesz robić. Czasem możesz pobiec ze znajomymi, ale nigdy nie zakładaj słuchawek, nie odcinaj bodźców ze świata zewnętrznego, nie dokładaj sobie zadań w trakcie treningu biegowego. Ciesz się sobą i każdym krokiem. Jeśli jeszcze nie próbowałaś tak biegać, sprawdź. Na początku może być Ci dziwnie, ale zapewniam, że po kilku razach lub kilkunastu kilometrach poczujesz to o czym przeczytasz poniżej.

Uważność w biegu i regulacja układu nerwowego

Gdy biegniesz w każdym kroku liczysz się tylko Ty i jeden krok. Ten jeden. Kolejny dopiero będzie, a poprzedni już przeminął. Gdy biegniesz na początku zazwyczaj w głowie możesz słyszeć hałas, mnóstwo spraw, kłębiących się myśli. Słuchaj ich, przyjmuj, obserwuj, ale nie przywiązuj się za mocno. Z każdym krokiem myśli zmieniają się aż z czasem zorientujesz się, że ich nie ma. Jest tylko dźwięk twoich kroków i odgłosy lasu. Szum liści pod stopami, skrzypienie gałęzi drzew, śpiew ptaków, zapach powietrza. Polecam Ci w bieganiu trenować uważność. Skupiaj się na tym co Cię otacza, na dźwiękach bliższych i dalszych, na podłożu po którym biegniesz.

Obserwuj świat i przestrzeń jaką w koło masz. To wyostrzy Twoje zmysły, ale przede wszystkim uspokoi system nerwowy. Kortyzol się obniży, a Twoje ciało będzie zdrowsze. Biegnij spokojnie, oddychaj nosem, a jak poczujesz, że tętno za mocno przyśpiesza zwolnij, choćbyś miała przejść do marszu. Zrób spokojny ale głęboki wdech nosem i długi wydech ustami. Dzięki temu pobudzisz swój układ przywspółczulny, ten który odpowiada za relaks i bezpieczeństwo, a wyciszysz układ współczulny, czyli ten, dzięki któremu działasz pod presją czasu i podejmujesz natychmiastowe decyzje. On powinien być gotowy do działania na sytuacje nagłe, a tymczasem w dzisiejszym świecie pobudzany jest zbyt często, co prowadzi do wielu chorób. Spraw więc, aby bieg był dla ciebie czasem regeneracji układu nerwowego, a nie dowalaniem kolejnych zadań czy obowiązków.

Fizjologia biegania a sprawność liderki

Gdy trenujesz bieganie zgodnie z fizjologią człowieka to Twój mózg lepiej się dotlenia, ciało jest odżywione na poziomie komórkowym, a Ty efektywniej myślisz i wymyślasz – dla liderki biznesu te dwa działania są nieodzowne każdego dnia.

Gdy biegniesz Twoje serce uczy się pompować krew efektywniej. Zmienia się też objętość wyrzutowa serca. Do Twoich komórek przedostaje się z każdym wydechem więcej tlenu, a z wydechem wydala się więcej dwutlenku węgla (zakładam, że oddychasz nosem 😉 ). Ciało uczy się zarządzać energią, regulują się Twoje hormony. Komórki, mięśnie, powięzi, ścięgna, stawy, chrząstki dożywiają się i nawadniają. Wraz z potem usuwane są toksyny, skóra staje się gładsza, ciało bardziej sprężyste, Twoja odporność z każdym krokiem się zwiększa, szczególnie gdy biegasz zimą. A przecież jako lider nie chcesz mieć wolnego z powodu choroby. Urlop oczywiście, że powinnaś mieć, ale nie po to, aby z gorączką leżeć w łóżku, prawda? Dlatego bieganie jest świetne dla przedsiębiorczyń i każda powinna w mojej opinii biegać. To jedyny sport, który niesie tak wiele korzyści zdrowotnych.

Odporność psychiczna i sprawczość

Zauważyłam też, że odkąd biegam zwiększyła się u mnie odporność na dyskomfort i na wyzwania przed jakimi staję. Regularny bieg sprawia, że nic nie jest trudne. wszystko co mnie i moją markę spotyka to tylko sytuacje lub dane jakimi trzeba się zająć, a nie problemy. Zmieniło się moje postrzeganie spraw i zadań. Wynika to z tego, że bieganie zwiększa poczucie sprawczości i znacząco wpływa na pewność siebie. Gdy biegasz cały rok, niezależnie od pogody i pory roku uczysz się konsekwencji, wytrwałości, optymalizacji zadań i efektywnego zarządzania czasem. Takie same wnioski zgłaszają osoby, z którymi współpracuję.

Gdy biegasz regularnie i mądrze, bardzo szybko zauważysz, że zmienia się nie tylko Twoje ciało, ale również sposób, w jaki prowadzisz swoją firmę. Znika chaos, pęd i to uczucie, że jeszcze coś powinnaś, że inni robią na pewno więcej, lepiej, szybciej. Pojawia się porządek, system, plan i zrozumienie, że nie możesz zrobić i osiągnąć wszystkiego w jednym czasie. Świat się nie zmienił, nadal pędzi i dostarcza mnóstwo bodźców każdego dnia. To Ty dzięki bieganiu się zmieniłaś. Twój układ nerwowy przestał działać w trybie alarmowym. Twoje życie zarówno te prywatne jak i biznesowe staje się prostsze. Dzieje się tak dlatego, że podejmujesz świadome decyzje i jesteś empatyczna, szczególnie dla siebie samej.

Bieganie jako szkoła zarządzania energią i projektami

Bieganie uczy przedsiębiorczynię zarządzania energią. A to właśnie energia, nie czas, jest walutą sukcesu. W kalendarzu masz dwadzieścia cztery godziny jak każdy inny człowiek na tej planecie, ale jeśli Twoje ciało jest przeciążone, a głowa pełna napięcia, to żadna strategia biznesowa nie zadziała tak, jak powinna. Badania jasno pokazują, że zmęczony i zestresowany człowiek działa nieefektywnie i podejmuje nieracjonalne decyzje. To dlatego, że dla naszego mózgu najważniejszym zadaniem jest przetrwanie i przedłużenie gatunku. Gdy ciało jest zmęczone mózg odłącza niepotrzebne z punktu widzenia przetrwania systemy

Jednym z nich jest niestety myślenie. Dla przetrwania liczą się instynkty i systemy alarmowe, a nie myślenie racjonalne, czy przyszłościowe. Gdy trenujesz bieganie uczysz się najważniejszego elementu każdego planu treningowego jakim jest regeneracja. Wiesz, że na czerwonym wskaźniku baterii niewiele osiągniesz i dlatego sen jest dla Ciebie nienegocjowalny. Gdy biegasz, uczysz się rozpoznawać własne granice, respektować zmęczenie i planować wysiłek tak, aby starczyło Ci sił na cały dzień, tydzień, miesiąc i rok prowadzenia firmy. Rozumiesz, że nie możesz jednocześnie trenować do maratonu jak i do biegu krótkiego. Nie możesz w jednym tygodniu biegać tylko mocnych treningów, bo po nich ciało potrzebuje więcej regeneracji niż zwykle. Jako biegaczka rozumiesz już proces i wiesz, że takie działanie prowadzi do kontuzji. Dokładnie te same zasady stosujesz w firmie.

Rozumiesz już, że nie możesz chwytać się kilku projektów na raz, bo nie chcesz płacić ceny jaką jest przetrenowanie kontuzja, zmęczenie, być może utrata kontaktu z bliskimi. Wiesz, że długofalowo takie działanie Cię tylko zmęczy, a wyniku i tak najprawdopodobniej nie będzie. Jeśli nawet Ci się uda to koszt będzie bardzo wysoki. Ja do tych wniosków dochodziłam latami. Chciałam, aby moja Marka była we wszystkich social mediach jednocześnie. Wynik jest taki, że owszem konta założyłam, ale nie byłam w stanie utrzymać na nich regularny postów. Za takie działania, albo zapłacisz zdrowiem, albo brakiem zamierzonych efektów. Pamiętaj, że ciało za to jak je traktujesz dzisiaj zawsze wystawi Ci rachunek w przyszłości. Gdy nadejdzie czas zmian hormonalnych może rzucić Ci ten rachunek bardzo mocno.

Decyzje, kreatywność i marka

Poza zarządzaniem energią, umiejętnością regulacji systemu nerwowego, widocznymi zmianami w zdrowiu, kondycji Twojego ciała i wyglądzie dzięki bieganiu zmienia się również sposób podejmowania decyzji. Po regularnym biegu głowa staje się czysta. Problemy, które wcześniej wydawały się ogromne, zaczynają układać się w logiczne ciągi zdarzeń. Zamiast reagować impulsywnie, zaczynasz odpowiadać świadomie. Widzisz szerzej. Myślisz spokojniej. A to oznacza, że Twoje decyzje są bardziej trafne, mniej obciążone emocjami i dużo bezpieczniejsze dla Marki, którą budujesz. Ja, gdy biegnę lubię nagrywać swoje spostrzeżenia i pomysły na dyktafon. Dzięki temu jestem pewna, że żaden świetny pomysł mi nie ucieknie. W trakcie biegania wpadam zawsze na najfajniejsze rozwiązania. Po treningu AI sporządza dla mnie precyzyjną notatkę z moich nagrań, które trafiają prosto do mojego systemu zarządzania w Notion.

Spokojny lider – stabilna marka

Twoja firma zaczyna odczuwać niemal natychmiast Twój spokój, opanowanie, zwiększoną kreatywność i precyzję decyzji. Znika nerwowość w komunikacji. Maleje liczba konfliktów także tych wewnątrz Ciebie. Pojawia się większa klarowność w relacjach z klientami, zespołem i partnerami biznesowymi. Ludzie wyczuwają spokój lidera. A spokojny lider buduje stabilną markę. Być może słyszałaś kiedyś powiedzenia: “Jaki lider taki zespół.” lub “Ryba psuje się od głowy.” Regularny trening biegowy to narzędzie dzięki któremu Ty, lider Marki sprawiasz, że rozwija się ona stabilnie i spokojnie.

Bieganie wpływa też na Twoją odporność psychiczną. W biznesie nie da się uniknąć trudnych rozmów, kryzysów, strat i zmian. Ale gdy regularnie trenujesz swoje ciało i umysł w ruchu, zaczynasz inaczej podchodzić do wyzwań. Nie uciekasz przed nimi. Nie paraliżują Cię. Traktujesz je jak kolejne kilometry na trasie – wymagające, czasem bolesne, ale możliwe do pokonania. Jak to działa? Opowiem Ci jak ja to wykorzystuję. Wielokrotnie nie chce mi się iść na trening, szczególnie, gdy pogoda jest paskudna. Jak już biegnę też często mam ochotę przerwać i wrócić do domu. Ale nie robię tego. Nie odpuszczam. Biegnę. Nie zawsze tak było. Kiedyś czasem odpuszczałam, czasem wracałam, ale za każdym razem nie czułam się dobrze, a gdy jednak wychodzę na ten trening pomimo, że mi się nie chce to później czuję się jakbym wygrała Kursory Roku. Za każdym razem tak jest.

Nauczyłam się działać szczególnie wtedy gdy mi się nie chce , gdy jest niewygodnie. Za każdym razem po takim treningu czuję się silniejsza psychicznie, wiem, że mam sprawczość i moc. Bieganie nauczyło mnie i tego samego uczy moje zawodniczki, że możemy osiągnąć wszystko to co zdecydujemy się zrealizować. To tylko kwestia treningu na bazie odpowiedniego planu pokonania konkretnych kroków.

Marka jako przedłużenie Twojego wewnętrznego porządku

Z czasem zauważysz jeszcze jedną rzecz: Twoja marka stanie się przedłużeniem Twojego wewnętrznego porządku. Im bardziej poukładana jesteś w środku, tym bardziej spójny staje się Twój biznes. Im bardziej będziesz rozumiała siebie, tym skuteczniej zrozumiesz problemy Klientów. Eliminacja zbędnych bodźców i skupienie się tylko na tym co ważne da Ci też spokój przy zawężaniu oferty i kierowaniu swoich produktów, czy usług do precyzyjnie wybranej grupy. Rezygnacja stanie się dla Ciebie łatwa, bo będziesz rozumieć z czego wynika. Klienci czują autentyczność. Współpraca będzie układać się naturalniej. Pieniądze przestaną (jeśli są) być źródłem napięcia, a zaczną być efektem dobrze zaprojektowanego procesu.

Dlatego właśnie uważam, że bieganie nie jest dodatkiem do życia przedsiębiorczyni. Jest jego fundamentem. Jest inwestycją w zdrowie, jasność myślenia, odporność psychiczną i długoterminową stabilność marki. A marka budowana na zdrowej liderce ma znacznie większe szanse, aby przetrwać każdą zmianę, kryzys i burzę, jakie przynosi życie.
Bo biznes jest ultramaratonem, a nie sprintem.

Tylko ta przedsiębiorczyni, która potrafi zadbać o siebie, dobiegnie naprawdę daleko. Pamiętaj słowa Dalajlamy: „Ludzie poświęcają zdrowie, by zdobyć pieniądze, a następnie poświęcają pieniądze, by odzyskać zdrowie”.

Przeczytaj także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *