• 2025-05-07
  • 1440
  • 4 minuty czytania

Jak ogarnąć 5 dzieci, wyjechać do Korei i nie przepraszać za swój sukces – rozmowa z Katarzyną Worwą

Jak ogarnąć 5 dzieci, wyjechać do Korei i nie przepraszać za swój sukces – rozmowa z Katarzyną Worwą

W świecie, gdzie kobiety ciągle słyszą, że „mogą wszystko”, ale nadal zmagają się z oceną, brakiem wsparcia i przemilczanymi trudnościami, rozmowa z Katarzyną Worwą przynosi coś więcej niż inspirację. To opowieść o realnym życiu – z jego blaskami i cieniami. O kobiecości budowanej na własnych zasadach, o sukcesie bez przeprosin i o sile, która nie zawsze wygląda spektakularnie – ale zawsze jest prawdziwa.

Katarzyna Worwa to specjalistka terapii blizn i jakości skóry, przedsiębiorczyni, edukatorka, autorka, a prywatnie – mama piątki dzieci. Jej codzienność to połączenie logistyki, odpowiedzialności i świadomego podejmowania decyzji o tym, jak chce żyć i działać. To, co robi zawodowo, wykracza daleko poza „kosmetologię” – jest pracą z ciałem, ale i z traumą, pamięcią tkanek, z historią zapisaną w bliznach.

W podcaście „Jestem Interaktywna” dzieli się swoją drogą – nieidealną, nieulepszoną na potrzeby internetu. Opowiada o bliznach, które zostają na dłużej niż na skórze. O porodach, które nie zawsze są pięknym wspomnieniem, ale czasem trudnym punktem zwrotnym w relacji z własnym ciałem. O momentach, kiedy miała więcej pytań niż odpowiedzi – i o tym, co pomogło jej wrócić do siebie.

Katarzyna podkreśla, że dla wielu kobiet barierą nie jest brak kompetencji, ale brak przestrzeni. Zbyt często są same. Bez wsparcia partnera, bez czasu, bez zgody na rozwój. Dlatego tak ważne jest, by mówić o tym głośno. I żeby przestać romantyzować „ogarnianie wszystkiego” – bo prawdziwa siła nie polega na perfekcyjnym zarządzaniu życiem, ale na tym, że potrafimy poprosić o pomoc, powiedzieć „nie wiem” i… nie rezygnować z siebie.

Prowadząc biznes, wychowując dzieci, podróżując, tworząc – Katarzyna pokazuje, że sukces nie musi być głośny, ale musi być własny. Nie szuka akceptacji z zewnątrz, nie tłumaczy się ze swoich wyborów. I nie próbuje już wszystkiego „ogarnąć”. W zamian buduje swoje życie na zaufaniu – do siebie, do procesu, do partnerstwa. W swojej pracy spotyka kobiety, które – podobnie jak ona – noszą blizny. Czasem widoczne, czasem ukryte. I każdej przypomina, że można je oswoić. Że można iść dalej. I że nie jesteśmy w tym same.


Fragmenty rozmowy z Katarzyną Worwą (cytaty z transkrypcji)

„Blizna oznacza, że zagoiło się. Wygrałam. Wygrałem.”

„To były moje blizny poporodowe. Blizny po cięciu […] To są takie blizny, które zostają w naszej psychice, dlatego że bardzo często sprawiają, że tracimy swoją kobiecość.”

„Zdarza się, że blizny po porodach trudnych […] potrafią odebrać nam radość z macierzyństwa.”

„Czasem odpowiadam w ten sposób, że kluczem do tego jest… że nie ogarniam.”

„Mój mąż jest po prostu odpowiednim partnerem dla mnie. […] To jest typ mężczyzny, z którym można mieć nawet dziesiątkę dzieci.”

„Myślę, że to jest bardzo często powód, dla którego kobiety nie rozwijają się, nie otwierają swoich biznesów. Bo po prostu na starcie są już stłamszone.”

Przeczytaj także

Perfekcjonizm nie jest Twoją przewagą. Zatrzymuje Twój biznes

Perfekcjonizm nie jest Twoją przewagą. Zatrzymuje Twój biznes

Perfekcjonizm często bywa przedstawiany jako zaleta. Kojarzy się z wysoką jakością, dbałością o szczegóły i profesjonalizmem.…
Jak stworzyć markę z duszą i sprawić, że klienci kupują historię, a nie tylko produkt?

Jak stworzyć markę z duszą i sprawić, że klienci kupują historię, a nie tylko produkt?

Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego wybierasz jedną markę, mimo że na rynku znajduje się wiele podobnych…
180 telefonów dziennie! Jak zmienić usługi 1:1 w skalowalny biznes online? – Estera Michalak

180 telefonów dziennie! Jak zmienić usługi 1:1 w skalowalny biznes online? – Estera Michalak

Jak zbudować ekspercki biznes online wokół wiedzy, misji i realnych potrzeb klientów? W tym odcinku rozmawiam…

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *