- 2026-09-07
- 0
- 4 minuty czytania
Girlbosskie MeetUp w Gdańsku!

Pod koniec roku szkolnego, pomiędzy jedną falą upałów a drugą, w czasie przelotnego deszczu spotkałyśmy się znowu w kawiarni Żak w Gdańsku. To już trzecie spotkanie z cyklu Girlbosskie MeetUP organizowane w Trójmieście. Cudownie jest patrzeć na relacje między uczestniczkami, które powstają na żywo i utrzymują się przez internet.
Anna Zasada o projektowaniu oferty
Tym razem główną bohaterką spotkania była Anna Zasada. Opowiedziała o tym dlaczego wsparcie z zewnątrz przy tworzeniu swojej oferty jest czasami konieczne – czego nauczyła się o sobie i innych w trakcie przygotowywania swojego programu flagowego.
Jak przestać być Zosią-samosią?
Jednym z największych wyzwań było porzucenie tożsamości Zosi-samosi i dopuszczenie do siebie myśli, że nie wszystko trzeba robić samodzielnie. Wsparcie mentoringowe i grupowe jest też pomocne przy blokadach w trakcie procesu projektowania oferty. Naturalne jest, że w tym procesie energia jest większa lub mniejsza, wkracza krytyk wewnętrzny. Dlatego otoczenie przez osoby, które są w tym samym miejscu i projektują swoje usługi jest nieocenione.
Dlaczego warto czerpać z doświadczeń innych?
Czerpanie z doświadczeń innych osób jest konieczne na etapie projektowania oferty. Pisanie jej samotnie może być obarczone błędem poznawczym, gdy nie uwzględnimy czegoś co nam umyka.
Relacje, które zostają na dłużej
Niesamowite były relacje nawiązane na poprzednich spotkaniach networkingowych. Widząc się po raz kolejny mogłyśmy zadawać już bardziej pogłębione pytania i bardziej otworzyć się w swoich opowieściach. Niektóre osoby miały już po kilka godzin przegadanych pomiędzy sobą. Podekscytowane przeglądałyśmy magazyn Girlbosskie ze zdjęciem z poprzedniego spotkania.

Dwie historie i jeden wspólny cel
Zupełnym przypadkiem w czerwcu spotkały się dwie kobiety, które złożyły wnioski o dofinansowanie na rozpoczęcie działalności z PUP. Jedna z nich uzyskała odpowiednią liczbę punktów, a druga niestety nie – ale obie ruszają z działalnością! Wiele osób przytłacza ilość pracy związanej z przygotowaniem formalnym wniosku, dlatego też po jej wykonaniu bez sensu jest nie otworzyć firmy. Miałyśmy niezwykłą okazję posłuchać różnic i podobieństw w podejściu do tego wyzwania, zadać pytania i oczywiście kibicować rozwojowi tych firm.
Wymiana książek – nowa tradycja spotkań
Nowym elementem spotkania była wymiana książek – biznesowych, rozwojowych i ogólnie związanych z kobiecością. Każda z nas miała możliwość dołożyć coś na wspólny stosik, a później skorzystać z tego bufetu na wynos. Gdy kilka osób było zainteresowane tą samą pozycją, umawiały się o kolejność czytania i obiecywały przynieść książkę na następne spotkanie. Jest to dodatkowa motywacja do przeczytania jej szybciej niż później. Wymiana książek była tak wielkim strzałem w dziesiątkę, że już na stałe włączy się do programu naszych spotkań.
Kobiece spotkanie pełne wsparcia
Wszystkie uczestniczki były zadowolone z chwili w kobiecym gronie, z możliwością opowiedzenia o sobie i zadawania pytań innym. Piękna jest atmosfera wzajemnego wsparcia, z realistycznym podejściem, ale jednak sporą wiarą w ludzi i różnorodnego podejścia do prowadzenia biznesu. Dla takiego spotkania warto jest wyjść z zacisznego domowego biura. Zapraszamy na kolejne, już 13 października!




