- 2026-03-10
- 0
- 6 minuty czytania
Girlbosskie Meetup w Białymstoku

W Białymstoku powstała przestrzeń, na którą wiele kobiet czekało
3 marca 2026 roku odbyło się pierwsze spotkanie Paczki Girlbosskich. Wieczór był czymś więcej niż networkingiem. Był przestrzenią odwagi. Padły konkretne, ambitne cele na najbliższe trzy miesiące. Każda z uczestniczek nazwała swój kierunek i wzięła za niego odpowiedzialność. Były słowa uznania między markami, autentyczne zainteresowanie sobą nawzajem i rozmowy, które nie kończyły się wymianą wizytówek, lecz zaczynały realne relacje.
Dwadzieścia kobiet. Dwadzieścia różnych historii, marek, doświadczeń i marzeń. Różne branże, różne etapy biznesowej drogi, różne temperamenty. Połączyło je jedno: gotowość do rozwoju i świadome budowanie relacji opartych na wsparciu, a nie rywalizacji.
Spotkanie było koordynowane przez dwie Lokalne Liderki, tj. Joannę Rułkowską oraz Martę Halicką.
Liderki poruszyło tempo, w jakim zapełniła się lista uczestniczek. Zwłaszcza w Białymstoku, mieście gdzie dzieje się naprawdę dużo kobiecych inicjatyw. To pokazuje, że potrzeba jakościowej, bezpiecznej przestrzeni do rozmów o biznesie i rozwoju marki jest ogromna.
Girlbosskie Meetup z prezentami z okazji Dnia Kobiet
Spotkanie odbyło się w restauracji Kawelin, która zadbała o wyjątkową oprawę i menu przygotowane specjalnie dla uczestniczek. Miałyśmy oddzielną przestrzeń i elegancką zastawę. Kobiety mogły poczuć celebracyjną atmosferę i na chwilę przy kawie, herbacie, sałatce odciąć od codziennych bieżących problemów i skupić na sobie i budowaniu nowych znajomości.
Każda z uczestniczek otrzymała magazyn Girlbosskie, Książkę Czas Mamy od Joanny Rułkowskiej oraz afirmacyjną Kartę na Dzień Dobry od marki Mahabi.
Jako prelegenta wystąpiła jedna z Liderek, tj. Joanna Rułkowska.
Joanna Rułkowska opowiedziała swoją historię i case study rozwoju marki Prawo Mamy. Wskazała na pięć kroków, które wsparły jej drogę budowania biznesowego pasa startowego od działalności nierejestrowanej do 500 000 zł przychodu ze sklepu internetowego. Wyraźnie podkreślała rolę i znaczenie wsparcia innych kobiet, społeczności lokalnych oraz online jak Paczka Girlbosskich. Pokazała też uczestniczkom możliwości jakie daje udział w Paczce tj. pisanie artykułów na portal, udzielanie wywiadów, tworzenie treści do magazynu drukowanego, nagrywanie szkoleń na Girlbosskie Summit, udział w Konferencji i Gali Kursory Roku.
Wspomniała nie tylko o sukcesach, ale też przeszkodach, mentalnych blokadach, strachu przed otrzymywaniem nagród, odpowiedzialności za klientki. To było poruszające i budujące.
Uczestniczki dziękowały za autentyczność wypowiedzi, realne wskazówki, pokazanie różnych perspektyw jak wygląda tworzenie biznesu od kuchni, kiedy ma się czworo dzieci.
Na koniec swojej prelekcji Joanna Rułkowska przekazała też swoją autorską Formułę Małego Biznesu, opartą na zasadzie 5P, tj. Pomysł, Promocja, Pieniądze, Prawo, Proces, po to aby każda z kobiet mogła przemyśleć co może jeszcze ulepszyć w swoim biznesie zarówno pod kątem zadbania o bezpieczeństwo prawne ale też strategii działania w najbliższych tygodniach.
Druga Liderka, tj. Marta Halicka z dumą opowiedziała jak wiele wiary w siebie i sił dodał jej udział w Kursorach Roku.
Wspomniała jak wielkie emocje jej towarzyszyły, gdy dostała się do Finału jako Marka Osobista Roku 2025. Zapowiedziała też pracę z Paczką Girlbosskich i otwartość na nowe wyzwania nie tylko jako Lokalna Liderka, ale przedsiębiorczyni, która planuje stworzyć newsletter, napisać artykuł oraz nagrać szkolenie na Girlbosskie Summit.
Każda uczestniczka miała 1 minutę, by opowiedzieć coś o sobie, swojej marce oraz celu kwartalnym.
Liderkom zależało, by te cele i potrzeby głośno wybrzmiały i by inne uczestniczki mogły zaoferować wsparcie oraz możliwość realizacji wspólnie wybranych projektów.
W części networkingowej kobiety wymieniały się uśmiechami, słowami uznania, wsparcia, ale też dzieliły codziennymi trudnościami w łączeniu różnych ról jako przedsiębiorczynie, mamy, żony, Podlasianki. Na spotkaniu pojawiły się m.in. stylistka paznokci, specjalistka ds. AI, rękodzielniczki, mentorki, liderki, prawniczka, edukatorki, psycholożki, organizatorki eventów.
Przez najbliższe trzy miesiące przed nami nie tylko wyzwanie realizacji ambitnych celów kwartalnych, ale przede wszystkim okazja do budowania trwałych relacji w Paczce Girlbosskich.
Wyobraźcie sobie: stylistka paznokci dzieli się wskazówkami z edukatorką, specjalistka ds. AI inspiruje prawniczkę, a mentorki łączą siły z rękodzielniczkami, by wspólnie tworzyć projekty, które wzmocnią ich marki.
To właśnie tu, w tej społeczności, kobiety przestają działać w pojedynkę i zamiast rywalizować, wspierają się nawzajem, dzieląc doświadczeniami z macierzyństwa, lokalnego rynku Podlasia i codziennych wyzwań biznesu.
Uczestniczki już planują współprace: od wspólnych treści na portal girlbosskie.pl, przez wywiady i szkolenia na Summit, po realne partnerstwa, które przełożą się na wzrost przychodów i rozwój. Bo prawdziwa siła Girlbosskich tkwi w tym, że każda historia staje się częścią większej narracji sukcesu – autentycznej, kobiecej i niepowstrzymanej.
Czujemy niedosyt mimo, że spotkanie trwało aż 3h
Chciałoby się częściej, szybciej, więcej. Jednocześnie wiemy, że prawdziwa praca zaczyna się teraz w codzienności, w konsekwencji, w realizacji celów. Przed nami trzy miesiące działania i kolejne spotkanie w czerwcu. Trzy miesiące odpowiedzialności za wypowiedziane cele. Trzy miesiące wzajemnego wsparcia.
To zdecydowanie nie było jednorazowe wydarzenie. To początek procesu. I początek czegoś, co może realnie wzmocnić kobiecy biznes w Białymstoku.
Pamiątkowe zdjęcia wykonała jedna z uczestniczek wydarzenia – Julita Korczak, która łączy biznes, macierzyństwo i pracę na etacie jako pielęgniarka.
Jej spojrzenie na świat, pełne ciepła i autentyczności, idealnie oddało atmosferę spotkania. Są tam uśmiechy, gesty wsparcia i te chwile, gdy oczy błyszczą od wzajemnego uznania. Te fotografie nie tylko przypomną uczestniczkom magię tamtego wieczoru, ale też staną się inspiracją dla innych kobiet, pokazując, że w Białymstoku rodzi się coś wyjątkowego.













1 Comments
Wspaniałe zdjęcia, pokazujące energię współpracy, wzajemnego dawania i brania. Kiedy zobaczyłam zdjęcie grupowe, to od razu pomyślałam: „ale piękna, kobieca energia jaśniejąca szczególnie przy tym ciemnym tle”.